Rekiny - wielka pasja
Rekiny jak woda, fascynowały mnie od zawsze. Ich budowa, wygląd, wielkość. Nie na tyle, aby odważyć się pływać wśród nich, ale na tyle, by oglądać je, patrzeć na nie, czytać o nich, zdobywać wiedzę. To właśnie one najbardziej fascynują mnie z pośród "ryb", a tuż po nich krakeny. Olbrzymie, niepowtarzalne, nieposkromione, pochłaniające wszystko, co napotkają "na drodze". Wiem, zapewne dziwisz się, jak mogę, ale popatrz na to z innej strony. Wyzbądź się strachu, złych skojarzeń. Pomyśl, że nikomu nie zagrażają, na pewno nie tobie, kiedy siedzisz w domowym zaciszu. Spójrz na zdjęcie. Widzisz to piękno? Obraz PIRO z Pixabay Są takie majestatyczne. Płyną lekkimi ruchami, dostojnie, jakby uczyły się tego kunsztu latami. To tylko jeden z ponad 400 gatunków rekinów. Jest o czym pisać. Każda odmiana jest inna. Inne zachowanie, wygląd, inne potrzeby pokarmowe, inne miejsce pobytu, ale, chociaż każdy jest inny, to każdy z nich jest zachwycający, zapierający dech w piersia...